fbpx
Utile - pomocny, pożyteczny, praktyczny

Praca „na czarno” jako opiekunka – dlaczego nie warto?

Kartki z napisem illegal i legal praca na czarno

Wykonując zawód opiekunki osoby starszej, bardzo często stajemy przed pokusą pracy na czarno. Motywacja jest bardzo prosta — chcemy więcej zarabiać. Czy warto jednak ryzykować?

Praca na czarno jako opiekunka osoby starszej dla wielu jest bardzo interesującą alternatywą dla legalnego zatrudnienia  – samozatrudnienia Gewerbe lub pracy za pośrednictwem agencji pracy. Wydaje nam się, że nie płacąc prowizji dla agencji pracy,  ubezpieczeń i podatków „wyjdziemy na tym lepiej”. Być może,  w krótkoterminowej perspektywie zyskamy pewne korzyści finansowe, jednak sytuacja może się diametralnie zmienić, gdy praca na czarno zostanie wykryta, a my zostaniemy pociągnięte do odpowiedzialności karnej. Pracując na czarno, łamiemy prawo i w świetle niemieckiego prawa popełniamy przestępstwo. Ukarana zostanie zarówno opiekunka pracująca na czarno, jak i osoba, która ją nielegalnie zatrudnia.

Zobacz też: Praca Opiekunki „na niemieckich warunkach” – rodzaje zatrudnienia

Kiedy mamy do czynienia z pracą „na czarno”?

Praca na czarno w Niemczech, chociaż podlega wysokim karom, jest często praktykowana. Dotyczy zwłaszcza zawodów wykonywanych w domu takich jak: sprzątaczka, ogrodnik czy opiekunka osoby starszej. W Niemczech obowiązuje ustawa, której celem jest zwalczanie nielegalnego zatrudnienia tzw. ustawa o przeciwdziałaniu pracy na czarno (SchwarzArbG). Zgodnie z tą ustawą z pracą „na czarno” mamy do czynienia w sytuacji, gdy:

  • pracodawca nie rejestruje pracownika;
  • pracodawca nie płaci za pracownika składek ubezpieczeniowych (ubezpieczenie społeczne, zdrowotne i emerytalne);
  • pracodawca nie spełnia obowiązków podatkowych (nie opłaca podatku dochodowego od pracownika);
  • pracownik dostaje pieniądze „do ręki” bez żadnych rachunków i dokumentów'
  • osoba, która otrzymuje świadczenia socjalne, nie informuje o zmianach podmiotowi wypłacającemu świadczenia (np. podjęcie pracy).

Opiekunka osoby starszej pracuje nielegalnie, gdy:

  • jej praca nie jest nigdzie zarejestrowana;
  • nie posiada umowy o pracę/umowy zlecenia;
  • nie płaci z tytułu wykonywanej pracy podatków i nie jest ubezpieczona;
  • dostaje pieniądze w gotówce „z kamizelki”.

Dlaczego Opiekunki chcą  pracować „na czarno”?

Oczywiście decyzja o rozpoczęciu pracy „na czarno” związana jest z wieloma motywacjami osobistymi, które trudno oceniać czy z nimi polemizować. Niekiedy są to trudne życiowe sytuacje, które zmuszają do takiego,  a innego wyboru.

Opiekunka decyduje się na pracę „na czarno”, bo:

  • nie chce płacić prowizji, jakie pobierają agencje pracy i chce zarabiać więcej;
  • nie chce płacić podatków,  ubezpieczenia i chce zarabiać więcej;
  • pobiera w kraju rentę, emeryturę i boi się, że zostanie jej odebrana;
  • pobiera świadczenie alimentacyjne, socjalne na dzieci i obawia się, że zostaną cofnięte;
  • ma długi i komornika „na karku”;
  • lubi mieć swobodę wyboru i nie chce się wiązać dodatkowymi umowami.

Praca na czarno – czy  faktycznie się opłaca?

W teorii taki „układ” rodziny z Opiekunką  posiada pewne zalety. Tą największą jest oszczędność – zarówno pracownik-Opiekunka, jak i pracodawca (zazwyczaj krewni seniora) nie ponoszą dodatkowych kosztów z tytułu ubezpieczenia i podatków. W zasadzie to są jedyne „korzyści” jakie daje nam nielegalne wykonywanie pracy. Wad jest znacznie więcej.

Sytuacja może się skomplikować, gdy pojawią nieprzewidziane problemy:

  • Opiekunka będzie miała wypadek, poważnie się skaleczy lub zachoruje i wymagana będzie hospitalizacja. W takiej sytuacji lekarz ma obowiązek zgłosić wypadek do ubezpieczyciela. W przypadku braku polisy pacjent sam będzie musiał ponieść koszty leczenia i ewentualnej rehabilitacji.
  • Opiekunka nie dostanie należności za wykonaną usługę lub otrzyma kwotę mniejszą od tej uzgodnionej. W takiej sytuacji nie może na drodze sądowej dochodzić swoich roszczeń, ponieważ oficjalnie tej pracy nie wykonuje. Wszystkie inne uzgodnienia czy umowy (nawet spisane na kartce), które są między pracodawcą a Opiekunką pracującą „na czarno” są nieważne.
  • W domu coś zginie lub zostanie zniszczone – pracując „na czarno” Opiekunka nie posiada ubezpieczenia, które ewentualnie mogłoby  rekompensować wartość  zniszczonych lub zagubionych rzeczy.
  • Rodzina z dnia na dzień zrezygnuje z usług |Opiekunki. Nie ma umowy, więc nie ma żadnego terminu wypowiedzenia, które uchroniłoby nielegalnego pracownika.
  • Sytuacja się wyda – ktoś zgłosi zawiadomienie do odpowiednich organów. Wówczas na Opiekunkę i pracodawcę posypią się kary i grzywny.

Zobacz też: Co zrobić, gdy agencja nie zapłaciła Opiekunce?

Jakie kary w Niemczech są za „pracę na czarno”?

Kary związane z pracą „na czarno” dotyczą zarówno osoby zatrudniającej, jak i nielegalnego pracownika. Zła wiadomość jest taka, że są one w Niemczech bardzo wysokie. Ustawa SchwarzArbG przewiduje grzywny dla każdej ze stron, które sięgają nawet 300 000 euro (do tego dochodzi nadpłata składek i wynagrodzenia).

Nie płacenie składek na ubezpieczenie społeczne za nielegalnego pracownika jest przestępstwem w świetle niemieckiego prawa i zgodnie z § 266a kodeksu karnego (StGB) podlega karze z grzywny lub karze pozbawienia wolności do 5 lat — w szczególnie ciężkich przypadkach do 10 lat.

Każdy, kto zatrudnia również cudzoziemców bez zezwolenia lub bez zezwolenia na pobyt na warunkach pracy znacznie gorszych od niemieckich pracowników, musi zostać ukarany grzywną lub więzieniem na okres do trzech lat.

Jak widać w przypadku pracy „na czarno” w Niemczech trudno mówić do opłacalności. A koszty mogą znacznie przewyższyć zyski. Zdecydowanie lepszym a do tego legalnym rozwiązaniem jest założenie własnej działalności (Gewerbe)  lub skorzystanie z dobrej agencji pośrednictwa pracy dla Opiekunek.


utile - aplikacja dla opiekunek seniorów

Komentarze